Niby miałem cały dzień wolny ale jednak cały dzień byłem zajęty. Logistyka tego przedsięwzięcia chyba na każdym z uczestników wywarła mocne wrażenie.
Jakbym chciał to i pewnie jeszcze z jeden cały dzień mógłbym przycinać paseczki, opalać końcówki sznurków, oklejać black tejpem logówki i omawiać z chłopakami najbardziej optymalny zestaw na tę wyprawę.
Ale czas już wyruszać. Reszta wyklaruje się w drodze.
Jutro (07.08) o 8:00 spotykamy się okrojonym zespołem (we 3) na boisku w Zalesiu Górnym na fotkę i rozpoczynamy tę kawalkadę 😅.
“Wycinki czatowe“
Franek dalej walczy z zapowietrzonymi hamulcami w grupie sram apex. Dzisiaj z Wojtkiem mieli 2 podejście by to ogarnąć ale nie poszczęściło się. Chyba będzie trzeba zajrzeć do specjalisty.

Tadek dołączył do bandy łysego:

Mój rower po wczorajszym czyszczeniu napędu zaczął coś stękać i zdiagnozowałem drobne luzy na linii sterów-mostka-kierownicy także była szybka akcja serwisowa:

W razie czego jutro na miejsce startu mamusia (jeszcze o tym nie wie 😀) podrzuci nam skrzynkę ze smarami i narzędziami – jak coś wyjdzie w drodze to szybko ogarniemy.

No, to tyle na dzisiaj.
Pozdrawiam wszystkich obserwujących 👋🏼Mega mi miło, że tyle osób decyduje się poświęcić chwilkę by poczytać co tam u nas w tej dosyć tradycyjnej formie bloga.
Ja wybrałem ten format właśnie po to by stworzyć taki kawałek internetu bez zewnętrznych rozpraszaczy i korporacyjnej sprzedaży. Obawiałem się trochę, że prawie nikt tu nie dotrze, a bardzo miło się zaskoczyłem.
Także dziękuję wam za uwagę i do usłyszenia wkrótce!










13 Responses
trzymam kciuki! uważajcie na siebie!!!!!!
Dzieki! Dbamy o siebie! Pozdrowienia z lasu
Pozdrowienia wariacie
Wzajemnie wariacie ☺️
Brooks rządzi
Czy wzięliście ze sobą jakieś niedozwolone środki dla rowerów?
Staramy się trzymać tego co chat gpt prawi o etykiecie kolarskiej ale parę osób na czarne kaski i kolorowe skarpetki jeśli o to pytasz 😀
obyście nie przestrzelili z rozpedu
Co będziecie jedli i gdzie spali?
Hej! O tym już w następnym wpisie ale mi się nie chcą fotki wrzucić bo w naszym lesie jest słaby internet
Ooo i mój rower załapał się na zdjęcie w garażu, mimo iż zupełnie się nie przygotował tą sesję fotograficzną i do żadnej Gruzji nie jedzie. Najwyżej do Gassów w niedzielę. 😆
Brooks rządzi
Póki co się super sprawdza. Już mi się tak umościło pod moje kształty 🍑