
Dzień 43 | Deszczowy dzień i spotkanie z Simonem
Niwelujemy kolejne awarie i poznajemy Niemca, który jedzie aż do Bangkoku.

Niwelujemy kolejne awarie i poznajemy Niemca, który jedzie aż do Bangkoku.

Nareszcie dołączają do nas Karol i Wojtek. Już razem, zostajemy rozpieszczeni przez szefostwo w Çarşamba

Mini rest day w Samsun i zapowiedź wyczekiwanego spotkania z Wojtkiem i Karolem.

Zbliżamy się do Morza Czarnego i odpowiadamy na pytania zebrane przez ostatnią dobę.

Franek dziś w gazie, a reszta ekipy nadrabia oddzielające nas kilometry.

Prujemy przez Turcję starając się nałapać tyle chwil ile wlezie.

Ciekawe interakcje z lokalesami i Turcja pokazuje nam się powoli w swojej najlepszej wersji.

Wracamy do życia zgodnie z cyklem słońca. Dobre kilometry i wczesny biwak.

Trochę o tureckiej infrastrukturze i planach na najbliższe dni.

Chaotyczny ruch drogowy, zakazy rowerów w pociągach i autostrady bez pobocza. Przygody podczas wjazdu do Azji.
Copyright © 2024 | Kamienie w Terenie
Patrzę czasem ile osób weszło na stronkę, które posty są popularne i takie tam. Możesz się zgodzić lub odmówić, nie ma problemu. Robię to z czystej ciekawości i nic z tego nie mam oprócz satysfakcji lub smuteczku.