I tak nadszedł już koniec naszej planowanej wycieczki.
W tym wolnym dniu w Kutaisi załatwiliśmy sobie kartony na rowery i zjedliśmy pożegnalną wieczerzę, omawiając swoje przemyślenia oraz plany na najbliższą przyszłość.


Karol na razie zostaje w Gruzji więc przekazaliśmy mu cały najlepszy sprzęt jaki mieliśmy i zapakowaliśmy to czego nie potrzebuje.

Następnego dnia rano na lotnisko podjechaliśmy ok 20km rowerami.
Na miejscu mieliśmy małą dramę bo odkręcając pedały ukręciliśmy jedyny dobry klucz imbusowy. Na początku z 15-20 min pochodziłem po puntach informacyjnych, popytałem kierowców etc. czy nie mają „płaskiego piętnastki” ale bez powodzenia.
Gdy wróciłem, okazało się że Wojtek poddał się z pedałami i po prostu wykręcił korby.


Sam lot przebiegł gładko. Jedynak transport kartonów z autobusu na stację kolejową we Wrocławiu był okropnie trudny. Żeby sobie oszczędzić dźwigania użyliśmy elektrycznej hulajnogi bolta.
Przekoczowaliśmy na dworcu od 15:30 do ok 18:30, a potem załadowaliśmy kartony do pociągu. Dalej było już z górki.

W pociągu poznaliśmy super ciekawą dziewczynę Korę, która w wieku 19 lat podróżuje budżetowo po całej Eurazji, zwiedzając deskorolkowe spoty i nagrywając tam filmy. Była ostatnio przez miesiąc w Barcelonie mieszkając w hamaku w parkach, a wkrótce wybiera się do Uzbekistanu, Bukaresztu oraz do czeskiej Pragi.

Z pociągu odebrał nas dużym busem tata Wojtka za co bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
Dla tych, którzy chcą więcej historii podróżniczych odsyłam na Substack Karola gdzie obiecał wrzucać co jakiś czas krótkie formy tekstowe, zdjęcia i informacje o przebiegu swoich przygód.
A tymczasem żegnam się.
Cieszę się, że mogłem spędzić ten czas również z wami. Interakcje z czytelnikami i komentarze nieraz naprawdę dawały nam siły do dalszego napierania.
Jak znajdę chwilę to zrobię jakieś artykuły podsumowujące nasze doświadczenia i potencjalnie hot-tipy, udostępnię mapy spotów do spania, miejscówki z jedzeniem czy porady dotyczące wielu obszarów, w których było nam dane zdobyć trochę wiedzy!
Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia! 👋🏼










6 Responses
Będę tęsknił za śledzeniem tego bloga! Gratuluję niesamowitej podróży 🙂
Brawo!! Niesamowita przygoda! ❤️
Gratulacje!
Gratulacje Panowie ! Świetny pomysł, świetna wyprawa !! Pozdrowienia z Paryża
Super było z Wami podrózować!
Czekam na kolejną podróż 😉