Dzień 3 | Velo Dunajec

Wyjątkowe warunki do poruszania się velocypedami po drodze do Velo Dunajec

Noc na leśnym meszku wyjątkowo udana. Bylo ciepło i bardzo sucho.

Po śniadanku zebraliśmy się czym prędzej i daliśmy do pieca jadąc wachlarzem.

Do 13:00 mieliśmy już zrobione 40 kilometrów po wybornych drogach. Mijany Busko Zdrój zachwycił nas swoją schludnością i klimatem. Widać, że interes się kręci.

Idealny asfalt i lampa

By przeczekać fragment najgorszego upału postanowiliśmy schłodzić się w rzece Nidzie i zjeść lunchyk.

Temperatura wody wyborna
Miało być na lekko ale objedliśmy się trochę i dopchaliśmy słodkim serkiem CAPRI.

Wyjazd wałem dał ładny obrazek i pokaz zdolności naszych czołgów.

Zarośnięte wertepy, a ja patrząc się w tył prowadzę jedną ręką. Skonstruowaliśmy całkiem dzielne pojazdy.

Następnie przecinając Wisłę wjechaliśmy do Małopolski gdzie ewidentnie władze lubią rowery

Velo coś, które prowadzi do velo Dunajec. Bardzo przyjemne pedałowanie.

W Tarczynie zboczyliśmy odrobinę z trasy by zrobić zakupy i postanowiliśmy rozbić obóz na plażach Dunajca.

Obóz całkie, całkiem, nie narzekamy.

Na koniec szybka przekąpka o zachodzie słońca bo z tej sierpniowej wody po prostu się nie chce wychodzić.

O lepszy spot na obóz już ciężko ale jesteśmy otwarci na to co nam los przyniesie 🥹

Strava z dzisiaj:

Wycinki z czatu

Jutro po drodze odbieramy nowe kijki dla Józka i wieczorem dołącza do nas w nowym sączu Tadeusz ze swoim rumakiem.

Sleeperek

Franek po niestrudzonych walkach z hydrauliczną grupą sram apex postanowił przebudować rower na mechanicznych hamulcach. Podziwiamy determinację i przekazujemy wyrazy współczucia za te niefortunną sytuację. Widzimy się już nie długo!

Dzień x u Wojtka na warsztacie. Pracę trwają 24/7

Btw. nie jesteśmy wspierani przez żadną z firm produkujących wspominany sprzęt i usługi (chociaż pewnie byśmy chcieli 😉). Polecamy to co się sprawdziło i z czego korzystamy. W razie pytań zapraszamy do kontaktu na kontakt@kamieniewterenie.pl

Dzięki za Twoją chwilkę. Może udostępnisz? Albo zostaw komcia tam niżej.

Daj sobie. Przecież nie każdy trafia na takie fajne blogi 🫠.
Chcesz dostać powiadomienie o następnym wpisie?

Jeśli gwiazdy ułożą się w odpowiednią formację, mój projektowany na kolanie blog wyśle Ci powiadomienie prosto do skrzynki.

Pomyśl sobie o tej satysfakcji gdy jako pierwsza/y powiesz w rozmowie "widziałaś nowy post KWT???"

4 Responses

    1. Na dobrą sprawę sandały są jedne: teva. Ale ja mam jakieś inne bo chyba mniej ważyły czy coś. Projekt praktycznie taki sam. Kiedyś nikt z nas nie rozumiał sandałów ale w takich warunkach się okazuje, że to jest idealny drugi but. Na mieście wciąż przypał 😅

Szepnij nam dobre słówko 🤗

Przeczytaj sobie coś jeszcze